grudnia 19, 2017
grudnia 10, 2017
Popłynęłam ~9~
Hejo!
Naprawdę myśleliście że to koniec zakupów? :) Haha! Dziś jeszcze opóźniona przesyłka z Glamshop, gdzie załapałam się na spore zniżki :) Zamówienie jak zwykle złożone z moimi przyjaciółkami. Od pędzli przez cieni i pigmenty kończąc na sztucznych rzęsach - tak się postanowiłam rozpieścić na Black Friday!
Naprawdę myśleliście że to koniec zakupów? :) Haha! Dziś jeszcze opóźniona przesyłka z Glamshop, gdzie załapałam się na spore zniżki :) Zamówienie jak zwykle złożone z moimi przyjaciółkami. Od pędzli przez cieni i pigmenty kończąc na sztucznych rzęsach - tak się postanowiłam rozpieścić na Black Friday!
grudnia 03, 2017
Popłynęłam ~8~
Hejo!
Coraz bliżej Święta! Nie wiem jak u Was, ale w Krakowie zaraz po Wszystkich Świętych pojawiły się już świąteczne ozdoby w sklepach :) a początek grudnia to już istne apogeum świątecznych atrakcji :) Wiadomo, że nawet jak człowiek nie chce to mu się udzieli i tak było też u mnie, a kolejna masa zakupów to potwierdza!
Coraz bliżej Święta! Nie wiem jak u Was, ale w Krakowie zaraz po Wszystkich Świętych pojawiły się już świąteczne ozdoby w sklepach :) a początek grudnia to już istne apogeum świątecznych atrakcji :) Wiadomo, że nawet jak człowiek nie chce to mu się udzieli i tak było też u mnie, a kolejna masa zakupów to potwierdza!
listopada 29, 2017
listopada 26, 2017
Dominikana w Listopadzie
Hej,
U mnie za oknem ostatnio nic tylko ciągle leje :( Postanowiłam choć w ten sposób przywołać troszkę słonka. Przeglądają cienie w poszukiwaniu natchnienia na makijaż mój wzrok przykul przepiękny cień z Glamshadows o nazwie Dominikana - jest to cudny, żywy niebieski kolor, niesamowicie napigmentowany, który bajkowo połyskuję na oku :)
U mnie za oknem ostatnio nic tylko ciągle leje :( Postanowiłam choć w ten sposób przywołać troszkę słonka. Przeglądają cienie w poszukiwaniu natchnienia na makijaż mój wzrok przykul przepiękny cień z Glamshadows o nazwie Dominikana - jest to cudny, żywy niebieski kolor, niesamowicie napigmentowany, który bajkowo połyskuję na oku :)
listopada 13, 2017
Jak w makijażu można wyglądać źle
Hej!
Trochę myślałam o tym czy zrobić ten post, ale po długim i intensywnym monologu wewnętrznym stwierdziłam, że może jednak komuś się przyda.
Tak serio to nawet nie wiem jak zacząć... Malowana przez kogoś innego byłam tylko raz i to w dniu ślubu - wtedy makijaż nie był w centrum mojego zainteresowania i zwykle do szczęścia na co dzień wystarczał mi tylko tusz na rzęsy o czym mogłyście dowiedzieć się TUTAJ gdzie znajdziecie moje zdjęcie sprzed kilku lat. Od kiedy zaczęłam interesować się makijażem maluje się sama i sporadycznie znajomych którzy mają na to ochotę. Kiedy zadzwoniono do mnie z Sephora z informacja o indywidualnym spotkaniu 45 minutowym i możliwości przetestowania kosmetyków Kat von D byłam w szoku i od razu się zgodziłam. Nigdy wcześniej nie dostałam takiej możliwości i w sumie byłam zaszczycona zaproszeniem - teraz już wiem, że to co powiedziała Pani przez telefon nie było do końca prawdą, no i że jak Was na coś zapraszają to lepiej dopytajcie o co tak naprawdę chodzi :(
Trochę myślałam o tym czy zrobić ten post, ale po długim i intensywnym monologu wewnętrznym stwierdziłam, że może jednak komuś się przyda.
Tak serio to nawet nie wiem jak zacząć... Malowana przez kogoś innego byłam tylko raz i to w dniu ślubu - wtedy makijaż nie był w centrum mojego zainteresowania i zwykle do szczęścia na co dzień wystarczał mi tylko tusz na rzęsy o czym mogłyście dowiedzieć się TUTAJ gdzie znajdziecie moje zdjęcie sprzed kilku lat. Od kiedy zaczęłam interesować się makijażem maluje się sama i sporadycznie znajomych którzy mają na to ochotę. Kiedy zadzwoniono do mnie z Sephora z informacja o indywidualnym spotkaniu 45 minutowym i możliwości przetestowania kosmetyków Kat von D byłam w szoku i od razu się zgodziłam. Nigdy wcześniej nie dostałam takiej możliwości i w sumie byłam zaszczycona zaproszeniem - teraz już wiem, że to co powiedziała Pani przez telefon nie było do końca prawdą, no i że jak Was na coś zapraszają to lepiej dopytajcie o co tak naprawdę chodzi :(
